Systemy zarządzania treścią
Systemy zarządzania treścią stały się bardzo częstym fundamentem używanym do budowy portali, tych małych jak i naprawdę wielkich. Dawniej, gdy Internet dopiero raczkował w naszym kraju - webmasterzy stawiający swoje pierwsze strony i podpierając się przy tym poradami z przewodników pisali praktycznie od podstaw statyczne strony www. Szablony były tworzone samemu bądź przerabiane, do tego wypełniane treścią, zapisywane jako pojedyncze strony .html i w takiej też formie wysyłane na serwer www.
Problem pojawiał się wtedy, gdy twórca chciał coś zmienić w swojej witrynie ? powiedzmy dodać button graficzny bądź zwyczajny link prowadzący do zaprzyjaźnionego serwisu o podobnej tematyce, z którym właśnie nawiązał współpracę. Link miał być widoczny na każdej podstronie w bloku menu, gdzie były inne tego typu reklamy partnerów. Trzeba było wtedy każdą pojedynczą podstronę zmieniać, by w dokładnie tym samym miejscu był widoczny dodany element. A co gdy podstron było ponad sto? Cóż, wiele czasu spędzonego przed monitorem było nieuniknione. Później - wraz z popularyzacją i odkrywaniem nowych technologii w tworzeniu witryn internetowych - przybyło do nas PHP, a wraz z nim wspaniała funkcja include ? było to rozwiązanie tylko tego jednego problemu. Co prawda wystarczyło zastosować odpowiedni kod wywołujący podstronę lub też konkretny fragment stałego kodu, a jego samego umieścić w osobnym pliku ? wtedy gdy chcieliśmy np. dodać nową pozycję w menu strony, wystarczyło edytować i dodać ją do tylko jednego pliku, nie dwustu. Lecz tak naprawdę potęga PHP przejawiła się w znacznie bardziej zaawansowanej postaci.
Gdy nasz młody i ambitny webmaster poznawał (często niechętnie bo przyzwyczajony do edycji witryny gdzie wszystko miał poukładane) czym jest CMS i ile korzyści z używania go płynie ? w mig zaczął całkowicie zmieniać strukturę swojej strony. Dodawanie newsów czy nieskończenie wiele podstron teraz było czymś łatwym i przyjemnym. Wystarczyło wpisać odpowiedni adres do panelu logowania, zalogować się, przejść do sekcji nowych podstron czy artykułów, wpisać tekst, tytuł, słowa kluczowe ? i koniec. Nie ma wysyłania plików, nie ma konieczności edytowania podstron jako plików na domowym komputerze. Wszystko dzieje się niemal automatycznie, bez straty czasu i - co ciekawe ? każda zmiana na stronie możliwa jest z każdego miejsca na Ziemi, jeśli tylko mamy dostęp do Internetu. Czy to nie wspaniały wynalazek dla twórców stron?